wtorek, 31 maja 2016

Przydomowy zwierzyniec

 Jako że nastał u mnie martwy czas na jakiekolwiek robótki dzisiaj pokaże Wam nasze zwierzaczki.
W naszym malutkim gospodarstwie pojawiło się sporo maluszków, co jedne to bardziej słodkie.
Zaczynam od kotków które były dla nas niespodzianką. Nasza kotka ma już 13 lat więc leciwa staruszka urodziła dwa kotki to znaczy kocurka i kotkę. Było to dla nas zaskoczenie bo ostatnio okociła się dwa lata temu i to jednego kociaka, więc myśleliśmy że już więcej maluszków nie będzie.






A tutaj malutkie gąski







A tutaj króliczki 




I jeszcze kilka zdjęć z ogrodu












To tyle na dzisiaj miłego słonecznego tygodnia.Pozdrawiam 

poniedziałek, 9 maja 2016

Pachnący maj



Maj to najpiękniejszy dla mnie miesiąc, wiosna w pełni
słońce świeci,  pachną bzy, konwalie i drzewa w sadzie. Część planu prac już mam za sobą, ale niespodziewanie doszła jeszcze wymiana folii w oczku wodnym. Na samą myśl o tym jestem już zmęczona, ale musimy to zrobić bo zamiast stawiku zaczyna się robić kałuża. Oczko znajduje się przy tarasie więc podczas leniuchowania można poobserwować żaby, ptaki które przylatują aby kąpać się podczas upalnych dni, traszki wylegujące się na kamieniach.






Jaskółeczki jak co roku zamieszkują w naszym kurniku mają już małe pisklaczki :)



Miłego i słonecznego tygodnia życzę pozdrawiam :)

piątek, 11 marca 2016

Czuję wiosnę

Witam Was serdecznie :) Remont jakoś przeżyłam  teraz zostało mi ogarnięcie całego bałaganu. Więc nie rozstaję się z mopami ścierkami i odkurzaczem, porządki wiosenne trwają :) Na tworzenie jajek i innych pracochłonnych ozdób świątecznych po prostu brakuje mi czasu, ale dzisiaj wyskoczyłam do ogrodu naciachałam trochę różności i zrobiłam stroik.



W ogrodzie  coraz więcej oznak wiosny pojawiły się pierwsze kwiatki, ptaszki śpiewają, słońce coraz wyżej aż żyć się chce :)




 A  tutaj Balbina w swoim wiosennym gniazdku, przed wejściem do domu wita gości uśmiechem :)




Pozdrawiam serdecznie.

wtorek, 23 lutego 2016

Wszystkiego po trochę

 Hejka kochane! Dzisiaj w skrócie wszystkiego po trochę.Zacznę od pochwalenia się cudeńkami którymi zostałam obdarowana przez Bożenkę  z http://bozenaskowo.blogspot.com/

 Kochana jeszcze raz dziękuję i ślę mnóstwo całusów w Twoją stronę ;)


Jak wiecie dostałam sprzęt od męża na walentynki, postanowiłam jak najszybciej piękne jajka stworzyć, ale niestety nie jest to aż takie proste jak mi się zdawało.Większość wydmuszek popękała podczas wiercenia ,ale nie poddałam się i tak powstały oto takie jajka ;) Jeszcze mokre bo lakier nie wysechł .




Wybrałam się ostatnio na targ z ,,używkami'' lubię tak pochodzić pooglądać zawsze można coś trafić za parę złoty i tak stałam się posiadaczką ceramicznego pojemnika na chleb. Kosztowało mnie to 15zł a szczęśliwa jestem niesłychanie, dalej za równie małe pieniądze kupiłam karton przeróżnych koronek, następny powód do szczęścia .





Dzisiaj zaczynam projekt ,, KUCHNIA MARZEŃ '' czyli remont kuchni czekają mnie ciężkie dni  trzymajcie kciuki , abym to nerwowo zniosła :) Pozdrawiam serdecznie

niedziela, 14 lutego 2016

Walentynki

Dziś Walentynki ,jakoś szczególnie nie przepadam za tym świętem chociaż nie powiem prezent od mężusia wywołał uśmiech na mej twarzy. Jak większość kobiet myślę z wyprzedzeniem, więc moje myśli i działania skupione są na Wielkanocy. Szukając ostatnio inspiracji frywolitkowych jajek natrafiłam na piękne ażurowe pisanki cuuuuuda po prostu. Oglądałam  wzychałam co jedna to piękniejsza więc wzdychałąm coraz głośniej. Mężu zaniepokojony moim zachwytem podchodzi sprawdzić cóż ja tam takiego oglądam  mówię do Niego ,, no popatrz jakie  śliczne i jak szybko się robi bzyk- bzyk i już, a ja się supłam z frywolką tyle czasu ,, Mężu jak to facet skomentowała to jednym słowem  NO i tyle .

Jakie było moje zdziwienie jak z okazji Walentynek mój ukochany wręczył mi to moją osobistą szlifierkę tak to się ponoć nazywa.
Teraz sama spróbuję stworzyć takie cudeńka, tylko z kurkami muszę pogadać aby niosły się w ilościach hurtowych.






Ale żeby nie było, że mało romantyczny jest to do tego  jeszcze różyczki które tak lubię dostałam :)












Tak i ja życzę Wam wszystkim szczęśliwych Walentynek :)
Pozdrawiam serdecznie.

wtorek, 9 lutego 2016

Chociaż tyle.

 Przeglądając blogi widzę, że większość z Was kobitki tworzy piękne ozdoby na święta. Postanowiłam i ja odłożyć na malutką chwilkę mój obrus i wymodziłam takie tam jajeczka . Na razie zrobiłam dwa, trzecie w trakcie pracy i na tym najprawdopodobniej się skończy. Później wracam do szydełkowania obrusu bo to on właśnie ma pięknie przystroić mój stół podczas śniadania  wielkanocnego.





Za oknem pięknie świeci słońce ,widać już pierwsze oznaki utęsknionej i wyczekiwanej przez wszystkich wiosny, może w tym roku przyjdzie szybciej.


                                                                                                                                    Pospacerowałam  po ogrodzie w głowie układam plany prac i zmian, jest tego sporo więc wiosna zapowiada się pracowicie. Coraz trudniej w domu wysiedzieć już bym poszła poszaleć w ogrodzie.


Pozdrawiam cieplutko ;)

P.S.   Dziękuję za komentarze bardzo mi  miło, że  ktoś do mnie zagląda ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...